Malarskie wizje w fotografii Joanny Zastróżnej

Gdzie jesteś: Program » Malarskie wizje w fotografii Joanny Zastróżnej


Joanna Zastróżna należy do najciekawszych artystek uprawiających fotografię.   artystyczną. Młoda fotografka komponuje odrealnione, sugestywne prace o charakterze malarskim bądź graficznym, przełamuje granice dzielące np. grafikę użytkową i fotografię ilustracyjną. Każda z jej dotychczasowych wystaw była głośnym wydarzeniem artystycznym. Obecna wystawa prac Joanny Zastróżnej przygotowana wspólnie z Iriną Czmyriewą z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Moskwie w ramach „Sezonu Kultury Polskiej w Rosji”  będzie pokazywana w petersburskim Muzeum Historii Fotografii, a także podczas moskiewskiego Festiwalu Fotografii.

Lata 90. w Polsce umożliwiły w większym niż dotychczas stopniu posługiwanie się kolorem i coraz bardziej skomplikowanymi programami graficznymi. W tym rodzaju fotografii jednym z największych talentów jest Joanna Zastróżna. W interpretacji prac Joanny Zastróżnej zwraca uwagę rezygnacja z takich dystynkcji fotografii jak perspektywa, przestrzeń, światło, choć są one niekiedy przez nią uwypuklane czy przewartościowywane. Takie podejście do fotografii barwnej interesowało w końcu lat 90. Witolda Węgrzyna, który wychodząc od fotomedialnej analizy fotografii, przede wszystkim akcentował jej jakości graficzne, rysunkowe i malarskie. W podobny sposób od kilku lat rozwija swój styl Joanna Zastróżna, która zintensyfikowała niektóre walory kolorystyczne - np. wszelkie odmiany i odcienie czerwieni oraz w większym stopniu analizuje formę postaci ludzkiej - męskiej i żeńskiej, także w ich wzajemnych relacjach.

Patrząc na prace Joanny Zastróżnej można uświadomić sobie, że o jej znaczeniu w ostatnich latach na polskiej scenie fotograficznej przede wszystkim decyduje konsekwentnie stosowany kolor przy użyciu tradycyjnych technik, którego efektem jest hybrydyzacja obrazu wizualnego, związana z estetyką postmodernizmu. Z jej dotychczasowych wystaw najciekawsze wydają  się zdjęcia z ekspozycji "Messanger". Od tego czasu artystka pewnie porusza się wśród różnorodnych metod tworzenia najczęściej "malarskiego" obrazu fotograficznego, w udany sposób przenosząc metody charakterystyczne dla malarstwa.

Joanna Zastróżna debiutowała w końcu lat 90. w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie wystawą "Messenger". Punktem wyjścia były zdjęcia o charakterze reklamowym. Modelka w rzeźbiarskich, dynamicznych układach z charakterystyczną gestykulacją dłoni została sprowadzona do bardzo sugestywnego znaku. Jest posłańcem przynoszącym wieści, ale pozbawionym jakichkolwiek atrybutów boskości, działającym jedynie w wymiarze ziemskim. Uwagę zwraca raczej malarski klimat prac - groźny, apokaliptyczny, o barokowym charakterze, niż skonkretyzowana wymowa symboliczna poszczególnych realizacji. Taki rodzaj przedstawiania fotograficznego nosi stylistyczne znamiona pop-artu. W pracach Joanny Zastróżnej aspekty graficzne zaakcentowane są za pomocą linii czy japońskich znaków literniczych czym autorka dała wyraz osobistemu przywiązaniu i fascynacji kulturą Japonii. W ten sposób nadała swym fotografiom subiektywny ton, który jest szczególnym wyróżnikiem kilku prac z tej ekspozycji. W 2000 roku w gdańskim Nadbałtyckim Centrum Kultury odbyła się kolejna wystawa indywidualna, tym razem bez tytułu, składająca się z dwóch części. Jedną stanowiły nietypowe dla dotychczasowego wystawiennictwa (przynajmniej w Polsce) zdjęcia psa udekorowanego srebrzystą folią, tworzącą przewrotną w swym przesłaniu formę plastyczną. W drugiej części było to powtórzenie zestawu prezentowanego wcześniej na wystawie w Małej Galerii ZPAF-CSW. Trzecia ważna ekspozycja zatytułowana lakonicznie "Nr 3" także miała miejsce w Małej Galerii ZPAF-CSW. Tym razem pojawili się "on" i "ona" - mężczyzna i kobieta po raz kolejny sprowadzeni do ekspresyjnego znaku plastycznego. Są to - jak przyznaje w jednym z wywiadów artystka - "niezwykle fotogeniczni aktorzy offowego gdańskiego teatru tańca Dada von Bzdülöw - Leszek Bzdyl i Kasia Chmielewska"3. Ich nagie, skłębione ciała są pretekstem do stworzenia onirycznych, malarskich wizji przypominających sceny z dawnego malarstwa. Mogą kojarzyć się z atmosferą manierystyczno - barokową malarstwa Michała Anioła, symbolizmem i oczywiście malarskim surrealizmem. Nie są to konkretne cytaty czy pastisze. W tych malarskich pracach mamy do czynienia bardziej z konwencją metafory niż symbolu i żywiołowym nakładaniem różnych warstw obrazu. Poza działaniem irracjonalnych sił psychicznych w podświadomości artystki, niemożliwych do ostatecznej werbalizacji, możliwy jest do interpretacji efekt samych prac. Mogą być oceniane z pozycji feminizmu jako walka między kobietą a mężczyzną. Poza tym mogą odwoływać się do koncepcji bliżej nieokreślonego infernum, gdyż czarne tło fotografii i niemalże płonące czerwone ciała zmuszają nas do takiej interpretacji, mimo, że dla samego twórcy nie mają takiego przesłania. Ale sam proces twórczy może mieć dla Joanny Zastróżnej charakter ludyczny, będący śladem po prywatnym działaniu aktorów o charakterze performance. Przykładem są zdjęcia z nagim, gestykulującym mężczyzną czy też praca, w której podnosi on gigantyczne "oko - obraz". W umiejętny sposób artystka łączy fotograficzność przekazu z pozornie niezdarnym malarskim rysunkiem w czym po raz kolejny odzwierciedla się jej graficzny styl. Niebezpieczeństwo takiej działalności artystycznej tkwi w tym, że metafora, w momencie skoncentrowania się przede wszystkim na warstwie formalnej, może łatwo i niepostrzeżenie stać się co najwyżej anegdotą. Taka postawa odwołująca się do metafory została zaanektowana w sztukach plastycznych i fotografii m.in. przez artystów z kręgu Neue Wilde Malerei w latach 80. i szybko przeszła do Polski, realizując się w malarskich dokonaniach Gruppy, Luxusu i fotograficznych Łodzi Kaliskiej, choć Łódź Kaliska kpiła z "łatwości malowania" inspirowanego "nową ekspresją". Środowisko gdańskie, z którym od końca lat 90. związana jest Joanna Zastróżna, w latach 80. a nawet 90. było wiodące we wszelkich plastycznych przejawach ekspresjonizmu. Można tu wymienić tylko bardzo głośną wystawę z 1986 roku "Ekspresja lat 80-tych", która miała miejsce w Sopocie.

(na podst. opracowania Krzysztofa Jureckiego)

Wydarzenia

Przeglądaj wydarzenia wg interesującej Cię dziedziny sztuki lub lokalizacji.

Wybierz miasto:


wybierz typ:












Made by Webprovider